Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki. Pokaż wszystkie posty

Wyniki konkursu

Nadszedł czas na podsumowanie mojej pierwszej blogowej rozdawajki :)


Chęć udziału zgłosiło 17 osób. Niestety dwie z nich nie spełniły głównego zadania (wymyślenie nazwy dla stworzonej przeze mnie biżuterii). Pod uwagę wzięłam więc 15 zgłoszeń.


Wszystkie pomysły zostały spisane na kartce i ponumerowane. Specjalna komisja: Paula, Ania i Blondis (:*) otrzymała listę propozycji. Rozpoczęła się narada. Dziewczyny kreśliły, mazały, poprawiały, aż w końcu wyłoniły zwyciężczynię.


Dla przypomnienia zdjęcie nagrody :D


A teraz najważniejsze!















Komplet biżuterii...















oraz kilka drobiazgów...















wygrywa...















no dobra, nie będę was dłużej trzymać w napięciu :D
















"Witam :) trzeba zareklamować Twoje rozdanie... Zrobiłam to już u siebie. Tak Ci powiem, że obchodzimy urodziny tego samego dnia - spóźnione ale szczere życzenia...

Moje propozycje nazwy to: W SERCU MAJ - skąd takie skojarzenie? ano ułożyłaś bransoletkę w kształcie serca a zieleń taka soczysta zawsze tylko w maju :)
Natomiast gdy bransoletka nie będzie już tak ułożona to pasującą nazwą będzie ZIELONO MI

Nie są to nazwy zabawne, a poważne, bo i biżuteria została zaprezentowana w taki sposób, bardzo pięknie i profesjonalnie - gratuluję banerka :)
Pozdrawiam/violka"



Gratuluję zwyciężczyni i proszę o kontakt na mejla, a reszcie dziewczyn dziękuję za udział w moim konkursie!
To z pewnością nie jest ostatnia rozdawajka, więc zachęcam do zaglądania od czasu do czasu :)

Wygrana u Arterii

Jak wcześniej wspominałam Arteria spełniła moje drugie biżuteryjne marzenie :)
Oto przedmiot moich nieustających westchnień
Oprócz tego dostałam jeszcze niesamowite kolczyki. Nadziwić się nie mogę jakim cudem splot koralików jest taki... sztywny, tj. nie wygina się :D To chyba jakaś magia!
Biżu zapakowane w elegancki woreczek :)
A dodatkowo przydasie, herbatki i kawka
Dziękuję Arterii za zorganizowanie zabawy i obdarowanie mnie powyższymi wspaniałościami! Nie mogę również zapomnieć o Darku, którego rączki wyłoniły spośród wielu uczestników właśnie mój los :)
Jeszcze raz dziękuję :]

Misz masz

Nie wiem od czego mam zacząć :) pewnie od początku, tylko gdzie on w zasadzie jest?!

Dużo się dzieje... część zdarzeń jest miła - momentami wpadam wręcz w euforię - inne zaś mnie przytłaczają.

Przede wszystkim nauczyłam się panować nad stresem oraz strachem. Ręce mi nie drżą, krok mam pewny (w momentach ważnych i trudnych, kiedy powinnam mieć tremę), a i pająki robią na mnie mniejsze niż dotychczas wrażenie (czyt. nie uciekam z piskiem). To wszystko zostało zastąpione przez otępienie i zobojętnienie. Nie wiem już w zasadzie co jest gorsze.

Aczkolwiek moje motto życiowe to 'don't worry, be happy!" więc jakoś szczególnie się tym nie martwię.

A teraz uwaga! Moje (drugie z kolejki) biżu-marzenie zostało spełnione przez Arterię! Niedługo pokażę wam co to takiego :D. Pierwsze zaś dotyczyło bransoletki szydełkowo-koralikowej, którą dostałam od Anny K-S. Pisałam o niej tu.
Chyba muszę wymyślić sobie jakieś nowe biżu-marzenia, bo póki co oba zostały spełnione :)

Pokażę wam jeszcze papieża, o którym wspominałam wcześniej. Po raz pierwszy zobaczyłam go na blogu T-reni - miłość od pierwszego wejrzenia. Dziś prezentuje się tak:
Dodatkowo jeszcze bransoletka - jesienna.
Na dzisiaj tyle :)
Buziaki!


Fioletowo

We wtorek mam praktykę i liczę, że zdam za pierwszym razem (nadzieja matką głupich...). Mimo stresów zebrałam się w sobie i postanowiłam wykorzystać część zawartości paczki od Filomenki, trochę koralików dodałam od siebie. Włala!

A według tutorialu Joanki-z zrobiłam kilka sznurkowych bransoletek :)


Zdałam! :D

... jak na razie tylko teorię na prawko, ale to i tak sukces :) A na dodatek listonosz dzisiaj do mnie zawitał z paczuszką od




oraz przeróżne koraliki :D
Paczuszka sprawiła mi przeogromną radość :) Dziękuję!

Kaktusiątko

Urodzinowe maleństwo z własnej hodowli jako prezent urodzinowy dla Pauli. Doniczka oklejona i przyozdobiona kwiatkiem od Agi :)


Do tego powstała bransoletka z oliwkowych koralików.

Nie wszystko złoto co się świeci...

Dopadła mnie niemoc twórcza. Kompletnie nic mi nie wychodzi :( Mam dzisiaj dla was zdjęcie zrobione... już nie pamiętam nawet kiedy :) Tytułowe złoto:

Ahoj!

Wygrałam candy u Anny K-S :D Zajrzyjcie koniecznie, bo robi same cudowności! Przysłała mi w nagrodę piękną bransoletkę, która kojarzy mi się z wakacjami nad morzem :) Niestety z powodu zabiegania nie miałam czasu zrobić zdjęć i pokazać Wam, dlatego dzisiaj się poprawiam i wszystko zamieszczam :] Oczywiście jak to u mnie zwykle bywa skleroza dała o sobie znać i sfotografowałam samą bransoletkę, a w paczce była dołączona pocztówka (za którą przesyłam buziaki :).

Pokażę jeszcze zaległą bransoletkę, którą zrobiłam już jakiś czas temu :)

Skwar chyba sobie dzisiaj odpuścił i dał nam odrobinę wytchnienia. Przydałby się tylko deszcz, bo kwiaty w ogródku marnieją...


Konkurs urodzinowy!

Mam dla Was małą niespodziankę :D Z okazji (moich) zbliżających się urodzin (16.08) oraz faktu, że sama ostatnio miałam sporo szczęścia w blogowych candy, ogłaszam konkurs! Niestety organizowanie rozdawajki jest niezgodne z prawem, dlatego nie mogę wylosować zwycięzcy :(

Zacznę jednak od rzeczy najprzyjemniejszej, czyli nagrody :)

Wasze zadanie polega na wymyśleniu nazwy dla powyższego kompletu (bransoletka + kolczyki). Najbardziej zakręcona, kreatywna, zabawna, ciekawa nazwa zostanie wybrana przez jury i nagrodzona biżuterią ze zdjęcia.

Zasady zabawy:
1. Komentarz pod postem wyrażający chęć udziału w konkursie.
2. Umieszczenie podlinkowanego banerka na pasku bocznym.
3. Zostaw adres bloga - chętnie do Ciebie zajrzę :) Blogom zakładanym tylko dla kolekcjonowania rozdań DZIĘKUJEMY.
4. Nie masz bloga? Zostaw swój e-mail oraz imię :)
5. Wysyłka tylko na terenie Polski.
6. Zaobserwowanie bloga - nieobowiązkowe, ale będzie mi miło, jeżeli zostaniecie na dłużej.
7. Zapisy do 16 września.
8. Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu w trakcie trwania zabawy oraz wykluczenia z niej osób, które nie spełniły powyższych warunków, bądź też złamały zasady netykiety.

Banerek (można zmniejszyć)


Z tego miejsca pragnę podziękować Ani za piękny znaczek na zdjęciu i stylowy banerek, oraz wszystkim dziewczynom, które nadesłały mi swoje wspaniałości :)
To mój pierwszy konkurs i mam straszną tremę! Ale co tam :)

A jako, że konkurs urodzinowy, to i torcik się wam należy :D Częstujcie się!

 
google.pl


EDIT: Dorzucam kilka półfabrykatów :)

  • haczyki 10szt.
  • gwoździe 10szt.
  • sztyfty 6szt. (3 pary)
  • bazy pierścionka 2szt.
  • krawatki 5szt.
  • zatyczki silikonowe 12szt.
  • bigle 6szt. (3 pary)

Robię tyle, że aż nic nie robię

Zaczęłam wyszywać papieża, ale nie ma co jeszcze pokazać. Biżu robię po trochu, ale leń ze mnie i nie wszystko doczekało się sesji. W głowie pomysłów 100 tys. na minutę tylko czas mnie ogranicza :(
Ale żeby nie było tak "nie-zdjęciowo" pokażę wam fotki, o których zapomniałam :)



Łańcuszkowa II - DIY

Obiecany kurs na kolejną banalnie prostą bransoletkę, niewymagającą żadnych specjalnych umiejętności :)

1. Potrzebne materiały:
- szczypce x2
- spore ogniwka (moje mają ok. 7mm)
- łańcuszek
- karabińczyk

2. Na początku należy wydzielić kilka kawałków łańcuszka o długości ok. 2cm, następnie ułożyć je na przemian z ogniwkami i sprawdzić jaka długość będzie optymalna.
3. Gdy ustalimy długość, przygotowujemy kolejną porcję łańcuszków (tyle samo co poprzednio) i zaczepiamy po 2 do jednego ogniwka (ogniwko - 2 łańcuszki - ogniwko itd.)
4. Na końcu zaczepiamy karabińczyk i podziwiamy gotową bransoletkę :)
  
Jeżeli skorzystałeś/aś z tego kursu, proszę, nie zapomnij o tym wspomnieć.


Sznureczki

Woda... błękit... fale... bryza... sznureczki :) To ostatnie zdaje się nie pasować tematycznie, aczkolwiek u mnie wszystko się zgrało. Nawet zawieszki dobrze się prezentują. Przed państwem dwie bardzo podobne, niemalże bliźniacze bransoletki.


Wszystkie kuleczki ładnie się "rozkładają" na całej długości, a sznureczki plączą się z lekka tworząc artystyczny nieład.

Kiwi

Lato = owoce, dlatego kiwi :)


U mnie straszny upał! Życzę siły do przetrwania :D

Znowu się chwalę :)

Dwa ostatnie dni dały mi wiele powodów do radości. Zacznę od tego, że dotarła dziś do mnie paczuszka od Zuzy. Otwierałam... otwierałam... aż w końcu dotarłam do wnętrza i... się zakochałam! Bransoletka jest cudowna. Oczywiście pierwszą i najważniejszą rzeczą było przymierzenie :D Zdjęcie zrobiłam dopiero teraz, gdyż bransa wyruszyła ze mną na spacerek i dopiero wróciłyśmy :]

Mój wytworek pokażę jutro, gdyż nie może się równać z powyższym :) Dziękuję za wspaniały prezent!

Bransoletkowo

Pierwsza próba z wklejaniem końcówek i pierwsza klapa - zaliczone :) Nie dość, że sznureczki były za krótkie, to jeszcze końcówki zamocowałam na odwrót...


Druga bransoletka to urozmaicona wersja łańcuszkowej z poprzedniego posta.


Przepraszam za jakość zdjęć lecz pogoda nie dopisuje :(

Bransoletka łańcuszkowa - DIY

Dzisiaj krótki kursik na bardzo prostą bransoletkę wykonaną z łańcuszka.


Potrzebne materiały:
- ogniwka (początkowo użyłam 4mm ale później wymieniłam na większe)
- łańcuszek
- karabińczyk
- szczypce





Przygotowujemy cztery kawałki łańcuszka o jednakowej liczbie ogniwek. Nie musicie ich liczyć :) wystarczy, że oddzielicie jeden wzorcowy kawałek, a następnie przełożycie pierwsze ogniwko przez szpilkę z główką (taką, żeby łańcuszek z niej nie zjechał). Następnie weźcie pozostałą (nie podzieloną) część łańcuszka i zawieście go na igle (również za pierwsze oczko). Przymierzcie wzorcowy kawałek do tego drugiego i rozdzielcie ten dłuższy :)


Teraz wszystkie końcówki łańcuszka zbieramy na ogniwku i dołączamy karabińczyk. To samo robimy z drugiej strony (pomijając zapięcie). Można dodać łańcuszek regulacyjny.


Tak wygląda gotowa bransoletka.


Łańcuszki podczas noszenia będą się lekko plątać :)


Jeżeli skorzystałeś/aś z tego kursu, proszę, nie zapomnij o tym wspomnieć.

Witaj kochane lato!

Od kilku dni cieszę się słoneczkiem i temperaturą 25+ (wczoraj tylko troszkę popadało). Dlatego dzisiaj typowo letnia bransoletka, którą zrobiłam z kulek od Pauli (to chyba jakieś kamyczki bo są strasznie ciężkie i twarde)

Wam również życzę takiej pogody :)

Wkręcam

Z zakupionych na pasmanteryjnej wyprzedaży guziczków oraz z tych, które dostałam od Pauli, zrobiłam dwie pary wkrętów.


"wydziergałam" też kolejną koralikową bransoletkę




Mam jedno pytanko do bardziej doświadczonych :) Guziczki do baz pierścionkowych przyklejam na kropelkę, jednak odpadają. Jest jakiś specjalny klej? Bo zaczynam się denerwować.

Chwalę się

Wygrałam nagrodę pocieszenia w candy u Klaudii z bloga http://zlotykot.blogspot.com/. Oczywiście moje "chwalę się" jest spóźnione ze względu na nagłe zniknięcie aparatu fotograficznego, który dzisiaj udało mi się wreszcie odzyskać (uff...). Niespodziewajka... była niespodziewana :D Nie mogłam się doczekać otworzenia paczuszki. A co w niej znalazłam? Cudowną kosmetyczkę (w sam raz na lipcowy wyjazd!) oraz kolczyki do mojej pokaźnej już kolekcji - takich jeszcze nie mam :) Koniec gadania czas na fotkę.


W skrócie: Jestem zachwycona :D

Nazbierało mi się ostatnio trochę wytworów, więc postaram się je sukcesywnie pokazywać. Dzisiaj z zaległości pierścionek (dla mnie :] ) i dwie perełkowe bransoletki dla Pauliny (Pali) :)

Pastelowa

Dostałam od Asi 2 fiolki koralików, więc postanowiłam się odwdzięczyć. Z tej okazji powstała pastelowa bransoletka ( z tychże prezentowych maluchów). Szkoda tylko, że nie miałam czasu zrobić porządnych zdjęć :(


Kolory oczywiście przekłamane...